B.2 Dlaczego anarchiści opowiadają się przeciw państwu?

  faq

Jak odnotowaliśmy poprzednio (patrz sekcja
B.1
), anarchiści zwalczają wszystkie formy władzy
hierarchicznej. Natomiast patrząc na historię, zauważamy, że
większość swojego czasu i energii przeznaczyli w szczególności
na zwalczanie dwóch jej głównych form. Jedną z nich jest
kapitalizm, a drugą państwo. Te dwie formy władzy żyją w
symbiozie i nie można ich łatwo rozdzielić. W tej sekcji, wraz
z wyjaśnianiem, dlaczego anarchiści zwalczają państwo, będziemy
musieli koniecznie przeanalizować jego związek z kapitalizmem.

Tak więc – co to jest państwo? Jak to wyłożył Malatesta,
anarchiści „używają słowa Państwo. . . w znaczeniu
całkowitej sumy politycznych, ustawodawczych, sądowniczych,
wojskowych i finansowych instytucji, poprzez które kierowanie
swoimi własnymi sprawami, kontrola nad swoim osobistym
zachowaniem, odpowiedzialność za swe osobiste bezpieczeństwo
zostaje odebrana ludowi i powierzona innym, którzy, przez swoją
uzurpację lub przedstawicielstwo, zostają wyposażeni we władzę
tworzenia prawa odnośnie każdego i wszystkiego, oraz zobowiązywania
ludzi do przestrzegania go, w razie potrzeby przy użyciu
gromadnej siły”
[Anarchia].

Kontynuuje on:

„Naszym zdaniem, rządy [czyli państwo] składają
się ze wszystkich zarządców. . . tych, którzy mają władzę
stanowienia
praw regulujących stosunki
międzyludzkie i sprawdzania, czy są one przestrzegane. . .
[a] kto ma władzę, ten w większym lub mniejszym stopniu
robi użytek ze swej władzy społecznej, to jest z
fizycznej, umysłowej i gospodarczej władzy nad całą społecznością,
w celu zmuszania wszystkich do spełniania jego życzeń”

[Op. Cit. — zobacz także Kropotkina Państwo:
jego rola historyczna
].

Znaczy to, że wielu, jeśli nie większość, anarchistów
zgodziłoby się z opisem państwa dokonanym przez Randolpha
Bourne’a – jako polityczno-wojskowej dominacji rządzącej elity
nad określonym obszarem geograficznym (zobacz jego „Niedokończony
urywek o państwie”
we Wczesnych rozprawach). Na
ten temat pisze Murray Bookchin:

„W wersji minimalnej, Państwo jest profesjonalnym
systemem przymusu społecznego. . . Dopiero gdy przymus
zostaje zinstytucjonalizowany jako fachowa, systematyczna i
zorganizowana forma kontroli nad społeczeństwem – . . .
wzmocniona przez monopol na przemoc – wtedy słusznie możemy
mówić o Państwie”
[Odtwarzanie społeczeństwa,
p. 66].

Dlatego można powiedzieć, że zdaniem anarchistów państwo
jest naznaczone trzema cechami:

  1. „Monopol na przemoc” nad danym obszarem terenu;
  2. „Profesjonalny”, instytucjonalny charakter tejże
    przemocy; i
  3. Hierarchiczny charakter, centralizacja władzy i
    inicjatywy w rękach nielicznych.

Spośród tych trzech aspektów, ostatni (jego
scentralizowana, hierarchiczna natura) jest najważniejszy – po
prostu dlatego, że koncentracja władzy w rękach garstki
zapewnia podział społeczeństwa na rządzących i rządzonych (co
wymusza stworzenie profesjonalnego ciała w celu umocnienia tego
podziału). Bez takiego podziału, nie potrzebowalibyśmy
monopolu na przemoc i po prostu byśmy mieli stowarzyszenie równych,
nie naznaczone władzą i hierarchią (takie, jakie istnieje u
wielu bezpaństwowych, „prymitywnych”, plemion).

Państwa niektórych typów, tj. komunistyczne i
socjaldemokratyczne, są bezpośrednio zaangażowane nie tylko w
polityczno-wojskową dominację, ale też w dominację ekonomiczną
poprzez państwową własność środków produkcji; natomiast w
liberalno-demokratycznych państwach kapitalistycznych własność
ta znajduje się w rękach prywatnych. Lecz w państwach
liberalno-demokratycznych mechanizmy wojskowo-politycznej
dominacji są kontrolowane przez korporacyjną elitę dla
korporacyjnej elity, a więc wielkie korporacje są często uważane
za część szerszego „kompleksu państwowego”.

Skoro państwo to przekazanie władzy w ręce nielicznych,
oczywiste jest, że opiera się ono na hierarchii. To przekazanie
władzy powoduje, że ludzie wybrani na stanowiska państwowe
zostają odizolowani od rzeszy ludzi, którzy ich wybrali i
znajdują się poza zasięgiem ich kontroli. Na dodatek, ponieważ
wybranym zostaje dana władza nad mnóstwem rozmaitych spraw, i
każe się im decydować o nich, wkrótce rozwijają wokół
siebie biurokrację w celu uzyskania pomocy w podejmowaniu swoich
decyzji. Jednak ta biurokracja, za sprawą swojej kontroli nad
przepływem informacji i trwałości swego istnienia, wkrótce
zdobywa większą władzę niż obieralni funkcjonariusze państwowi.
Znaczy to, że ci, którzy służą (tak zwanemu) słudze ludu
mają więcej władzy niż on sam, tak samo, jak polityk ma więcej
władzy niż ci, którzy go wybrali. Wszystkie formy podobnych państwu
(tj. hierarchicznych) organizacji nieuchronnie rodzą wokół
siebie biurokrację. Ta biurokracja wkrótce staje się de facto
ogniskiem władzy w całej strukturze, niezależnie od tego,
jakie są oficjalne reguły.

Ta marginalizacja i ubezwłasnowolnienie zwykłych ludzi (a
przez to uwłasnowolnienie biurokracji) to kluczowy powód
sprzeciwu anarchistów wobec państwa. Taki układ zapewnia ubezwłasnowolnienie
jednostki, poddanie jej biurokratycznym, autorytarnym regułom,
które sprowadzają osobę do roli przedmiotu bądź cyfry, a
nie
wyjątkowej jednostki z jej nadziejami, marzeniami, myślami
i uczuciami. Proudhon dobitnie przekonywał:

„Być RZĄDZONYM to być trzymanym na oku,
nadzorowanym, szpiegowanym, kierowanym, poddawanym prawu,
liczonym, spisywanym, indoktrynowanym, zmuszanym do wysłuchiwania
kazań, kontrolowanym, oszacowywanym, ocenianym, karconym,
komenderowanym przez kreatury, które nie mają do tego ani
prawa, ani mądrości, ani zasług… Być RZĄDZONYM to być
podczas każdej czynności, podczas każdej transakcji
odnotowywanym, rejestrowanym, spisywanym, opodatkowywanym,
opieczętowywanym, mierzonym, liczonym, oszacowywanym,
licencjonowanym, autoryzowanym, napominanym, zakazywanym,
reformowanym, poprawianym, karanym. To, pod pretekstem wspólnego
dobra, i w imię interesu ogółu, być zmuszanym do współudziału,
tresowanym, zmuszanym do dawania okupu, wyzyskiwanym,
monopolizowanym, obdzieranym, uciskanym, oszukiwanym,
obrabowywanym; następnie, w razie najlżejszego oporu,
pierwszego słowa skargi, być prześladowanym, karanym
grzywną, pogardzanym, molestowanym, śledzonym, poddawanym
nadużyciom, pałowanym, rozbrajanym, dławionym, więzionym,
sądzonym, potępianym, rozstrzeliwanym, deportowanym, poświęcanym,
sprzedawanym, zdradzanym; i, aby to wszystko uwieńczyć,
wyszydzanym, ośmieszanym, obrażanym, odsądzanym od czci i
wiary. Oto rząd; oto sprawiedliwość; oto moralność”

[Ogólna idea rewolucji].

Zdaniem anarchistów państwo, ze względu na swe obszerne
rozmiary i kontrolę nad śmiercionośnymi siłami, to „najwyższa”
struktura hierarchiczna. Dotyczą jej wszystkie negatywne opisy
zjawisk towarzyszących władzy, przedstawione w ostatniej sekcji. „Jakakolwiek
uczciwa i logiczna teoria państwa”
, przekonywał
Bakunin, „w istocie jest zbudowana wokół zasady władzy,
to jest wybitnie teologicznej, metafizycznej i politycznej
koncepcji, że masy,
nigdy niezdolne do rządzenia
samymi sobą, muszą w każdym czasie podporządkowywać się
dobroczynnemu jarzmu mądrości i sprawiedliwości, narzucanej
im, w ten czy inny sposób, z góry”
[Bakunin o
anarchizmie
]. Taki system władzy nie może nie być
scentralizowany, hierarchiczny i biurokratyczny z natury. A z
powodu swej scentralizowanej, hierarchicznej i biurokratycznej
natury, państwo staje się wielkim ciężarem dla społeczeństwa,
ograniczającym jego wzrost i rozwój i uniemożliwiającym społeczną
kontrolę. Jak to ujmuje Bakunin:

„Tak zwane interesy ogółu społeczeństwa
rzekomo reprezentowanego przez państwo. . . [to] w
rzeczywistości. . . powszechna i nieustanna negacja
pozytywnych interesów regionów, wspólnot i stowarzyszeń,
oraz ogromnej liczby jednostek podporządkowanych państwu. .
. [w której] wszystkie najlepsze aspiracje, wszystkie siły
żywotne kraju, zostają ze świętoszkowatą miną złożone
w ofierze i pogrzebane”
[Filozofia polityczna
Bakunina
].

W pozostałych częściach tej sekcji będziemy omawiać państwo,
jego rolę i wpływ na wolność społeczeństwa oraz to, kto
czerpie korzyści z jego istnienia. Klasyczna rozprawa
Kropotkina, Państwo: jego rola historyczna, jest zalecana
w celu dalszej lektury na ten temat.

LEAVE A COMMENT